Swetrzyska – krajobrazy, prawdziwe lub wyimaginowane

„Na ćwiczeniach z biochemii lub innych wykładach, obok aparatury pomiarowej, pipet i próbówek, pod ławką zawsze w pogotowiu były druty i wełniana przędza. Początkowo były to swetrzyska – krajobrazy, prawdziwe lub wyimaginowane. Były tak odkrywcze i dobre, że dostała z Ministerstwa Kultury i Sztuki bezterminową zgodę na wykonywanie zawodu artysty plastyka w zakresie tkaniny artystycznej i odzieży dzianej.”