TESTY WEŁNY – skarpety (test Małgosi Palczewskiej)

Kolejna para testowych skarpet wykonana została przez Małgorzatę Palczewską ze Szkocji, która tak opisała swoje doświadczenie:

„Jak to wełna – jest szorstka, podgryza i jest sztywniejsza niż włóczki ,którymi do tej pory miałam okazję dziergać. Co nie znaczy, że jest gorsza. W żadnym wypadku! Ja jestem uczulona na sztuczne włókna, moja skóra źle reaguje na przerobione plastiki, także omijam je z daleka. Natomiast z prawdziwą wełna właśnie teraz miałam pierwszy raz do czynienia. Nitka – zdarza się, że jest nierówna w niektórych miejscach, raz cieńsza, raz grubsza ale to jest właśnie jej urok. Nie jest tworzona i przerabiana maszynowo jak większość włóczek zasypujących market, to przecież wełna z żywej owcy. Do szorstkości podczas pracy można się przyzwyczaić, z czasem nie zwracałam już na to uwagi. Za to właściwości wełny są niezwykłe. Mówię to ja, zmarzluch, któremu zimno nawet latem. Podczas przymierzania skarpet już można było odczuć cudowne ciepełko, i o dziwo nie wywoływała podrażnień skory. Jest to wełna wymagająca uwagi, delikatności, wypracowania sposobu dociągania nitki, bądź nabierania oczek na druty, ale za to zaskakuje podczas pracy. Po praniu mięknie, oczywiście nie staje się w dotyku jak bambus czy bawełna, ale nie jest już sztywna i szorstka. Dla mnie rewelacyjna i na pewno powstanie z niej więcej projektów.”

1 Comment

Zostaw odpowiedź