1936 r.

LINK
Dziewiarstwo miało i ma wymiar uniwersalny. Nie da się określić w jakim kraju powstało, nie da się go zatrzymać żadnymi wojnami, granicami, nawet różnice językowe nie stanowią przeszkód dla dziewiarek i dziewiarzy. W innym poście pisałam o argumentach świadczących o tym, że uczyliśmy się robót na drutach od Francuzów. Na Pomorzu, Śląsku i w Wielkopolsce dostrzeżemy wpływy niemieckie. Na Podhalu dobrze się maja wzory norweskie.

Tu z kolei dowód na to, że polskie i ukraińskie dziewiarstwo mają ze sobą wiele wspólnego.

Dodaj komentarz