Anna Bednarz

Zaglądamy dzisiaj do kolejnego niezwykłego paryskiego muzeum, Musée du Louvre1, które jako jedno z największych i najważniejszych muzeów na świecie, stanowi instytucję o tak rozległych zbiorach, że ich całościowe poznanie jest już dzisiaj raczej niemożliwe. Cała kolekcja zawiera ponad 380 tysięcy dzieł sztuki, z których prezentowane jest ok. 35 tysięcy. Uwaga zwiedzających zazwyczaj skupia się na sławnych arcydziełach malarstwa i rzeźby; tłumy biegną by zobaczyć Monę Lisę, Ostatnią Wieczerzę czy Nike z Samotraki. Tymczasem w zbiorach Luwru znajdują się również bardzo cenne przykłady dawnego rzemiosła artystycznego2 i rękodzieła, w tym zabytkowe tekstylia, które stanowią istotne źródło badań nad historią technik włókienniczych i sztuki dekoracyjnej.
Wśród nich dość szczególne miejsce zajmuje pochodząca z Flandrii tapiseria Le Travail de la laine (Obróbka wełny), datowana na ok. 1500 rok. Dzieło to stanowi ważny przykład rzemiosła włókienniczego, ukazuje bowiem sceny obróbki wełny, prezentując dostępne w XVI wieku narzędzia (nie odbiegające zbytnio od dzisiejszych), dokumentując techniki pracy charakterystyczne dla późnego średniowiecza i wczesnej nowożytności, a zarazem odzwierciedlając znaczenie, jakie sztuka włókiennicza miała w kulturze Europy Zachodniej. Widzimy scenę strzyżenia owcy, czyszczenia i sortowania runa, czesania oraz przędzenia czy przewijania gotowej wełny. Poszczególne epizody ukazane zostały w realistyczny sposób, z dbałością o szczegółowe oddanie narzędzi, gestów i elementów stroju. Dzięki temu tapiseria stanowi nie tylko obiekt dekoracyjny, ale także niezwykle cenne źródło ikonograficzne dla badań nad historią technik włókienniczych.

Le Travail de la laine (Obróbka wełny), ok. 1500 r., tapiseria, autor nieznany,
miejsce pochodzenia Flandria, północna Fancja, wełna i jedwab, 222×224 cm,
Musée du Louvre, Paryż



Le Travail de la laine (Obróbka wełny), fragmenty – strzyżenie owcy, czesanie runa, przędzenie wełny.



Narzędzia do obróbki wełny z XV w.
Dzięki procesowi digitalizacji zasoby Luwru są dziś dostępne także online3. Wśród ciekawszych eksponatów związanych z dziewiarstwem znajduje się m. in. wełniana pończocha z XIX wieku, wykonana techniką dzianiny żakardowej – niezwykła ze względu na zastosowane wzornictwo4:

W poszukiwaniu artefaktów związanych z historią włókiennictwa i dziewiarstwa warto sięgnąć również do klasycznego opracowania Auguste’a Mortiera – Le tricot et l’industrie de la bonneterie (Dziewiarstwo i przemysł pończoszniczy, z 1891 roku)5. Dzieło to stanowi jedno z pierwszych całościowych opracowań dotyczących historii dziewiarstwa i przemysłu pończoszniczego we Francji. Autor przedstawia rozwój technik dziewiarskich od średniowiecza po XIX wiek, ze szczególnym uwzględnieniem procesów mechanizacji i powstawania manufaktur. Opracowanie zawiera zarówno część historyczną, jak i analizy technologiczne, odnoszące się do narzędzi i maszyn dziewiarskich. Publikacja ma istotną wartość źródłową dla badań nad dziejami rzemiosła i przemysłu włókienniczego, a także nad przemianami społeczno-gospodarczymi związanymi z upowszechnieniem produkcji pończoszniczej.
Na kartach swej pracy Mortier odwołuje się nie tylko do źródeł pisanych, ale również do zabytków materialnych. Szczególne miejsce zajmuje opis unikatowego znaleziska – egipskiej skarpety, która w chwili publikacji znajdowała się dopiero od niedawna w zbiorach Luwru. Współcześnie obiekt ten, znany jako „Chaussette d’Antinoé” (inv. E 29400), figuruje w katalogu Luwru w dziale Arts de Byzance et des chrétientés en Orient. Badania konserwatorskie wykazały, że nie powstał on techniką dziewiarską w ścisłym sensie, lecz za pomocą nalbinding (tzw. techniki igłowej), co tłumaczy różnice w interpretacji między XIX-wiecznym autorem, a dzisiejszymi specjalistami. Opis Mortiera jest dzisiaj dla nas dokumentem badań nad historią dziewiarstwa sprzed ponad 100 lat:
Jesteśmy wdzięczni panu Revilloutowi, zastępcy kustosza Muzeum Egipskiego, za możliwość szczegółowego zbadania znaleziska; uważamy, że interesujące byłoby zamieszczenie tutaj wyników tych badań.
Według pana Revillouta, przedmioty te pochodzą z pierwszych wykopalisk przeprowadzonych w Egipcie przez Champolliona; szacuje się, że mają około 3000 lat. Jak wspomnieliśmy powyżej, przypominają raczej kapcie niż skarpetki; nie sięgały wyżej niż kostka; ze względu na stosunkowo mały rozmiar wydają się należeć do osoby jeszcze młodej, prawie nastolatka w wieku od 14 do 16 lat. Nić jest doskonale przędzona; jest to „nić podwójna”, lekko skręcona; całość 2 włókien odpowiada nitce nr 6 lub 8 (nici o długości od 12 000 do 16 000 metrów na kilogram). Na pierwszy rzut oka nie można określić rodzaju surowca. Czy to len? Czy to wełna? Żaden widoczny znak nie pozwala się wypowiedzieć. Tkanina jest szorstka w dotyku, nieco brązowa i wydaje się być nadal przesiąknięta żywicznymi substancjami używanymi do balsamowania; nić, w każdym razie, nie wykazuje już żadnej wytrzymałości, włókno wzdłużne całkowicie zanikło. Dopiero spalając kilka fragmentów rozpoznaliśmy charakterystyczny zapach spalonej wełny i mogliśmy wnioskować o rodzaju surowca.
Współczesni badacze określają datę powstania tych skarpet na epokę bizantyjską (395 – 641 r. p.n. e.). Opis Mortiera stanowi świadectwo praktyk badawczych charakterystycznych dla końca XIX wieku – autor, nie dysponując analizami mikroskopowymi czy chemicznymi, posługiwał się prostą metodą spalania fragmentów materiału w celu rozpoznania rodzaju włókna. Jego relacja ma również wartość jako wczesny opis konserwatorski: zwraca uwagę na stan zachowania tkaniny, barwę, szorstkość powierzchni oraz obecność substancji używanych do balsamowania. Jednocześnie fragment ten dobrze ilustruje odmienność ówczesnej interpretacji – Mortier traktował obiekt jako przykład dzianiny (tricot), podczas gdy współczesne badania muzealne jednoznacznie klasyfikują go jako wyrób wykonany techniką nalbinding.
Skarpety, o których mowa, pochodzą z Antinoopolis – starożytnego miasta egipskiego założonego około 137 roku przez cesarza rzymskiego Hadriana na cześć jego zmarłego faworyta i dworzanina, Antinousa. Miasto leżało na terenie dzisiejszej miejscowości Asz-Szajch Ibada w Egipcie.



Ruiny Antinoopolis na rycinie z 1809 r.6, „Skarpety z Antinoopolis” i współczesna mapa z oznaczonym miejscem pochodzenia artefaktu.
W Polsce nie zachowały się tak stare zabytki tekstylne, jednak o podobnych skarpetach wspomina prof. Turnau w Historii dziewiarstwa europejskiego do początku XIX wieku. Autorka przywołuje m.in. „Skarpetkę z Fajum”, datowaną na pierwsze wieki n.e., od której właściwie rozpoczyna swoje opracowanie. Przy tej okazji szczegółowo wyjaśnia także powiązania pomiędzy techniką ściegu igłowego a dzianiem.
„Według niektórych definicji dziewiarstwa można by nie przykładać tak wielkiej wagi dla rozróżnienia wyrobów wykonanych ściegiem igłowym czy na dwóch drutach. Za dziewiarstwo uważa się zwykle technikę włókienniczą pozwalającą wytwarzać rzędy elastycznych oczek z nieograniczonej długości nici za pomocą dwóch lub większej liczby drutów, a później maszyny. W wielu językach europejskich nazwa tej techniki wiąże się właśnie z o c z k i e m , np. w hiszpańskim – puntos7, we włoskim maglia, w niemieckim obok Strickerei i Wirkerei – dziewiarstwo ręczne i maszynowe, używa się także określenia Machen8. W angielskim knit, knitting wywodzi się od czynności, podobnie jak dzianie, dzianka, dzianina w staropolszczyźnie, wjazanije – rosyjskie, pleteny, strikovany – słowackie. Określenie dzianiny pochodzi czasem od najczęściej używanego wyrobu, jak francuskie – bonneterie czy czeskie puncocharstvi. Technika ściegu igłowego została wyodrębniona i opracowana dopiero w ostatnich latach [II poł. XX w. – dop. A. B.].”
Brak najnowszych opracowań w zakresie historii dziewiarstwa nie oznacza zastoju w badaniach – przeciwnie, uzyskiwane wyniki nierzadko umożliwiają nowe odczytania oraz reinterpretacje ustaleń obecnych w starszej literaturze naukowej.
c.d.n.
Przypisy, linki, bibliografia:
- Louvre ↩︎
- Dział Rzemiosła Artystycznego ↩︎
- https://collections.louvre.fr/ ↩︎
- https://collections.louvre.fr/ark:/53355/cl010456743 ↩︎
- LINK do Gallica ↩︎
- LINK ↩︎
- hiszp. punto – punkt, oczko ↩︎
- niem. die Masche – oczko ↩︎

2 Comments