Francuskie ścieżki w badaniach prof. Ireny Turnau (French Paths in the Research of Professor Irena Turnau)

oprac. Anna Bednarz

Rola Francji w historii dziewiarstwa – część 4


Jak już wiemy z poprzednich rozdziałów (1, 2, 3), Francja odegrała kluczową rolę w dziejach europejskiego dziewiarstwa, będąc jednym z najważniejszych ośrodków twórczości artystycznej. Już od średniowiecza kraj ten miał istotny udział w rozwoju sztuk tekstylnych, umiejętnie łącząc nowe rozwiązania technologiczne z wysokim poziomem wzornictwa.

Olbrzymie zasługi w badaniu i rozpowszechnianiu tych zagadnień ma wyjątkowa przewodniczka po naszej podróży w czasie, prof. Irena Turnau (1925–2010), która znaczną część swojej działalności naukowej poświęciła analizie rozwoju dziewiarstwa w Europie. Nie było to zadanie proste, gdyż dzieje technik włókienniczych, a w szczególności właśnie dziewiarstwa, przez długi czas znajdowały się na peryferiach zainteresowań historyków. Znacznie większą uwagę badaczy przyciągały tkactwo, hafciarstwo czy krawiectwo, traktowane jako bardziej klasyczne i artystyczne przejawy kultury materialnej. Dopiero w drugiej połowie XIX wieku zaczęły pojawiać się prace, które dostrzegły w dziewiarstwie zjawisko zasługujące na systematyczne badania. Na tym tle szczególnego znaczenia nabiera postać prof. Turnau, której dorobek badawczy stanowi dziś jeden z fundamentów współczesnej wiedzy o historii dziewiarstwa w Europie. Profesor wniosła do badań nad technikami włókienniczymi szeroką perspektywę: ujmowała dziewiarstwo nie tylko jako technikę wytwarzania, ale również jako zjawisko społeczne, gospodarcze i kulturowe.

Interesującym wątkiem w jej biografii są pobyty w Paryżu i Lyonie, o których wspomina w swojej autobiografii pt. Pochwała samouctwa1. Przytoczony poniżej fragment tych wspomnień trafnie oddaje atmosferę lat sześćdziesiątych, kiedy to otwarcie Polski na Zachód stwarzało mimo dużych przeszkód spore możliwości rozwoju naukowego i kulturalnego. Autorka ukazuje, w jaki sposób zagraniczne doświadczenia – zwłaszcza pobyt w Paryżu oraz w innych ośrodkach europejskich – poszerzały jej horyzonty badawcze, a jednocześnie odsłania, jak wymagające było codzienne funkcjonowanie w realiach politycznej kontroli i materialnych niedostatków.

Od 1 lutego do 31 maja 1960 r. otrzymałam stypendium École Pratique w Paryżu2. Był to ważny bodziec w pracy naukowej świadczący o popaździernikowej „odwilży”. Wobec wypadków węgierskich tylko na krótko uwierzyłam w zmiany wywołane powrotem Gomułki. Ale należało korzystać z małych swobód – byłam turystycznie w Słowacji i dwa razy w NRD z pożytecznymi wycieczkami Wrocławskiego Stowarzyszenia Historyków Sztuki3. Niewielkie stypendium paryskie pozwoliło mi w Paryżu na uczestnictwo w wykładach i seminariach profesora Fernanda Braudela4. Ukazały mi one powiązanie badań historycznych i socjologicznych. Współpraca historyków i socjologów w Polsce niemal nie istniała.

Właśnie wpływ École Pratique i „Annales”5 podniósł poziom historyków polskich. Zorientowałam się, że nawet w wąskich dziedzinach badań historycznych można myśleć szerzej w sensie geograficznym i lepiej obserwować rozwój gospodarczy. Zarazem pilna praca w muzeach i bliski kontakt z dwoma ośrodkami kostiumologicznymi kierowanymi przez François Bouchera i środowisko Musée du Costume de la Ville de Paris6 dostarczyły wielu informacji. Najważniejszy jednak był pobyt w Lyonie w centrum badań światowego włókiennictwa7, a także krótki wyjazd do Włoch z ośrodkiem kostiumologicznym w Wenecji i wspaniałymi materiałami Museo Stibbert we Florencji8. Pobyt ten nie pod wszystkimi względami był łatwy. Nawiązanie kontaktów ze specjalistami przebiegało powoli, wabiła turystyka na najtańszym poziomie. Ze względów finansowych mieszkałam w domu Akademii na ul. Lauriston, podobnie jak w ciągu następnych pobytów. Czuło się tam kontrolę policyjną władz polskich, objawiającą się np. przeglądaniem rzeczy. Trzeba było być ostrożnym z kolegami, poza tymi, których się znało z Polski. Jednak mimo trudności był to ważny wyjazd. Miałam dużą zniżkę do teatrów państwowych na skutek współpracy z „Pamiętnikiem Teatralnym” i korzystałam z niej pilnie, a był to okres wspaniałych przedstawień. [przypisy A.B.]

Nie wiemy dokładnie, w jakich wykładach uczestniczyła prof. Irena Turnau podczas pobytu we Francji. Możemy się jednak domyślać, że silny wpływ musiał wywrzeć na nią wspomniany profesor Fernand Braudel – jeden z najwybitniejszych historyków XX wieku. W swoich wykładach akcentował potrzebę patrzenia na historię nie tylko przez pryzmat polityki czy wielkich wydarzeń, lecz także przez codzienne życie społeczne. Wskazywał na konieczność łączenia różnych perspektyw – historycznej, geograficznej, ekonomicznej – i proponował spojrzenie na przeszłość w kategoriach długiego trwania. Taka perspektywa pozwalała dostrzec procesy, które rozwijały się powoli, lecz wytrwale kształtowały struktury społeczne i kulturowe.

Być może właśnie w tym podejściu kryje się źródło zainteresowań Ireny Turnau historią rzemiosła i tekstyliów oraz sposób ich postrzegania. Dziewiarstwo było niemal niewidoczne w tradycyjnej historiografii, skoncentrowanej na narodach, wojnach czy religiach. W podejściu do badań historycznych wskazywanym przez prof. Braudela nabierało ono jednak znaczenia: stawało się częścią kultury materialnej, której zmiany przebiegały wolno, ale w długim trwaniu determinowały rytm życia społeczności. Techniki dziewiarskie, sposoby barwienia włókien, wzory ornamentów czy zasięg handlu tekstyliami to właśnie te elementy, które – choć z pozoru marginalne – budowały codzienność i wyznaczały ramy ekonomii domowej oraz lokalnych rynków.

Profesor Turnau potrafiła przełożyć tę perspektywę na badania nad europejską, w tym polską kulturą. W jej pracach dziewiarstwo nie było już tylko drobiazgiem etnograficznym, lecz zjawiskiem o znaczeniu gospodarczym, społecznym i symbolicznym. Wspomnienia badaczki pokazują, jak wielką rolę odegrały w tym procesie kontakty zagraniczne. Pobyt w Paryżu i wizyty w innych ośrodkach europejskich wzbogacały jej warsztat badawczy, pozwalały skonfrontować polską tradycję naukową z nowymi nurtami i dawały dostęp do żywej wymiany myśli. Były też lekcją realiów życia uczonego w latach sześćdziesiątych: między marzeniem o otwarciu na świat a codziennością ograniczoną przez polityczne restrykcje.

Pierwszy wyjazd do Francji nie zakończył relacji Ireny Turnau z tym krajem. Wracała tam kilkakrotnie, podkreślając, że doświadczenia te miały fundamentalne znaczenie zarówno dla jej rozwoju naukowego, jak i osobistego. To właśnie dzięki nim potrafiła umieścić historię dziewiarstwa – często traktowaną jako marginalną, kobiecą czy domową – w szerokiej panoramie historii długiego trwania, gdzie codzienność i kultura materialna współtworzą obraz przeszłości na równi z polityką, gospodarką czy kulturą elit. To spojrzenie pozostaje aktualne również dziś: badając historię dziewiarstwa, warto wyjść poza stereotypowe skojarzenia z „kobiecymi robótkami” czy tradycjami pasterskimi i dostrzec w nim zjawisko o znaczeniu gospodarczym, społecznym i kulturowym, wpisane w długą ciągłość dziejów. Należy podkreślić, że dziewiarstwo nigdy nie było przypisane tylko do jednego miejsca czy narodu i dlatego jego historię należy badać i opisywać w sposób uniwersalny.

Dzięki francuskim doświadczeniom badawczym, prof. Turnau poszerzyła perspektywę analizy historycznej, łącząc metody geohistorii i socjologii z badaniami nad kulturą materialną. To właśnie podejście pozwoliło jej w nowatorski sposób ująć historię włókiennictwa i dziewiarstwa – nie tylko jako dzieje techniki czy rzemiosła, lecz także jako zjawiska wpisane w szerszy kontekst gospodarczy, społeczny i kulturowy. Jej kontakty z ośrodkami francuskimi i włoskimi w latach sześćdziesiątych stały się fundamentem badań, które nadały polskim studiom nad historią dziewiarstwa wymiar europejski.

O swoich kolejnych francuskich wojażach tak pisze prof. Turnau:

Udało mi się około roku spędzić we Francji, co zawdzięczam stypendiom École Pratique w 1960, 1973 i 1980 i jednym Centre de Recherches w 1993 r. Poza tym miałam zaproszenia na konferencje z Association pour l’Étude et la Documentation des Textiles d’Asie z referatami i wyjeżdżałam także prywatnie na kongresy historyków włókiennictwa do
Lyonu. Wiele zawdzięczam pomocy Monique de Fontanes, Helene Balfet i Françoise Piponnier, które najlepiej znały warunki pracy w Polsce, a także licznym muzealistkom, zwłaszcza w czasie poszukiwań zabytków dziewiarskich w całej Francji w 1973 r.

W 1971 r. w „Annales” ukazał się interesujący artykuł prof. Turnau w języku francuskim pt. La bonneterie en Europe, du XVIe au XVIIIe siècle9 (Dziewiarstwo w Europie od XVI do XVIII wieku), w którym umieściła kilka ciekawych dla nas ilustracji:


  1. Rękawice liturgiczne z białego jedwabiu, haftowane złotem, XVII wiek. (Musée Hlavniho Mesta, Praga, Czechy)
  2. Dywan dziany z herbami rajców miejskich, 1674 r. (Muzeum Śląskie, Wrocław, Polska)
  3. Tablica cechu pończoszników węgierskich, 1725 r. (Muzeum Sztuki Użytkowej, Budapeszt)

źr. LINK


Dziany dywan (zdj. nr 2) prezentowany przez prof. Turnau znajduje się obecnie w zbiorach Muzeum Narodowego we Wrocławiu i, jako obiekt udostępniony w domenie publicznej, może być dziś zaprezentowany w kolorze. Pierwotnie pełnił funkcję nakrycia stołu w sali obrad ratusza wrocławskiego. Około 1700 r. został przekazany do kościoła św. Elżbiety, a w 1910 r. trafił do Schlesisches Museum für Kunstgewerbe und Altertümer.

Kompozycja dywanu koncentruje się wokół dwóch herbów umieszczonych w owalach: większy przedstawia herb Wrocławia, mniejszy zaś – herb przewodniczącego Rady Miejskiej. Całość otacza ornament roślinny z inskrypcją. Ramę kompozycji tworzy bordiura wypełniona medalionami zawierającymi herby rajców, ławników i syndyków, ułożone w porządku odpowiadającym ich miejscu przy stole obrad.

Dywan z herbami rajców wrocławskich, 1674 r.

Technika: dzianie, splot pończoszniczy

310 x 215 cm, wełna, autor nieznany. źr. LINK


We wspomnianym artykule autorka tak pisze o dzianych dywanach:

Obok prostych wyrobów dziewiarskich istniały też wyroby dekoracyjne. Były to dziane kobierce, które zastępowały droższe tapiserie ścienne, a także używano ich jako nakrycia łóżek, stołów czy ław. Wykonywano je na dwóch drutach o długości dochodzącej do półtora metra (lub być może na kilku krótszych drutach), z grubej farbowanej wełny, prostym ściegiem prawym. Dziewiarz zmieniał kolory wełny zgodnie z wzorem, z którego korzystał. Kobierce te miały tło z jednokolorowej wełny i obramowania ze skomplikowanych, wielobarwnych nici, zupełnie jak tapiserie, które naśladowały. Zachowane w Polsce kobierce dziewiarskie oferują ponad 20 różnych odcieni wełny. Wykonanie swobodniejszych form lub wyrobów o powierzchni kilku metrów kwadratowych wymagało dużych umiejętności technicznych. W wielu statutach cechowych „mistrzostwo” wymieniano jako jeden z głównych warunków egzaminu kompetencyjnego (Meisterstück), co świadczy o dobrym przygotowaniu dziewiarzy.

Z kolei przytoczony poniżej kolejny fragment w zwięzły sposób przedstawia proces rozpowszechniania się dziewiarstwa:

Najstarsze zachowane dziane rękawice liturgiczne znajdują się w bazylice Saint-Sernin w Tuluzie i datowane są na XIII wiek. W Pradze, w skarbcu zamku na Hradczanach, przechowywana jest para rękawic z XIV wieku. Te wyroby, wykonane na pięciu igłach z nici jedwabnych, świadczą o bardzo wysokim poziomie dziewiarstwa ręcznego. Technika ta, wywodząca się prawdopodobnie od Koptów, przeniknęła do krajów pozostających pod panowaniem arabskim, a następnie do Hiszpanii, Włoch i południowej Francji.

Rozprzestrzenianie się techniki dziewiarskiej sprzyjało kulturowej unifikacji krajów chrześcijańskich: mnisi i rzemieślnicy wykonywali bowiem dla Kościoła rękawiczki liturgiczne. W tym samym czasie w Paryżu rzemieślnicy, zorganizowani w cechy, wytwarzali głównie czapki, od czego pochodzi nazwa zawodu tricoteur, używana w XIII i XIV wieku.

Od czasu publikacji prac Ireny Turnau w Polsce nie ukazały się żadne nowe, kompleksowe opracowania poświęcone historii dziewiarstwa, co sprawia, że ta dziedzina badań pozostaje w dużej mierze utrwalona według stanu wiedzy sprzed kilku dekad. Współcześnie jednak, dzięki rozwojowi Internetu oraz prężnie już funkcjonującej sieci bibliotek cyfrowych i międzynarodowych baz naukowych, badacze mają znacznie łatwiejszy dostęp do archiwalnych publikacji, rękopisów oraz źródeł ikonograficznych niż było to możliwe w drugiej połowie XX wieku.

Umożliwia to nie tylko uzupełnienie istniejących luk badawczych, lecz także uporządkowanie wiedzy o historii dziewiarstwa w sposób chronologiczny i bardziej szczegółowy, z wykorzystaniem źródeł, z których znaczna część nie została uwzględniona w publikacjach prof. Turnau. Rozwój cyfrowy sprawia, że badacze mają obecnie dostęp do rękopisów, druków ulotnych, dokumentów cechowych czy rzadkich katalogów wzorniczych, które wcześniej były trudno dostępne lub niedostępne w ogóle. Nowy materiał źródłowy pozwala nie tylko poszerzyć perspektywę badawczą, ale w niektórych przypadkach także zweryfikować, uściślić bądź skorygować wcześniejsze ustalenia.

Profesor Irena Turnau pozostaje niezmiennie mentorką wyznaczającą kierunki badań, i to nie tylko dla polskich badaczy. Jej dorobek stanowi również punkt odniesienia dla uczonych z Europy i Ameryki, którzy traktują ją jako autorytet w dziedzinie historii rzemiosła włókienniczego. O wyjątkowym znaczeniu i trwałej wartości badań prof. Turnau świadczy fakt, że jej prace są wciąż szeroko cytowane i przywoływane w literaturze międzynarodowej, zarówno w opracowaniach o charakterze naukowym, jak i w publikacjach o mniejszym znaczeniu merytorycznym. Stanowią one istotny fundament nie tylko w badaniach nad historią dziewiarstwa, lecz także w szerszej perspektywie badań nad dziejami rzemiosła włókienniczego. Można odnieść wrażenie, że dorobek polskiej uczonej spotyka się obecnie z większym uznaniem w środowiskach badawczych poza granicami kraju niż w Polsce. Wynika to z relatywnie dużej liczby publikacji zagranicznych poświęconych historii dziewiarstwa, przy jednoczesnym niemal całkowitym braku takich opracowań w Polsce.

Przykładem tego może być album Knitting Around the World autorstwa Leli Negri (cenny przede wszystkim ze względu na bogatą ikonografię eksponatów dziewiarskich z różnych części świata), w którym nazwisko prof. Ireny Turnau przywoływane jest wielokrotnie, co potwierdza uznanie jej dorobku w międzynarodowych badaniach nad historią włókiennictwa i kostiumologii. Szczególnie interesujący dla naszych rozważań nad relacjami I. Turnau z kulturą francuską jest rozdział drugi, a zwłaszcza podrozdział Italy and France. To właśnie tam Negri akcentuje znaczenie tradycji włoskiej i francuskiej dla rozwoju sztuki tkackiej oraz dziewiarskiej w Europie, a jednocześnie wskazuje na badania prowadzone przez prof. Turnau jako istotny punkt odniesienia dla analizy tych zagadnień. Fragment ten pozwala dostrzec, że polska badaczka była i nadal jest obecna w dyskursie międzynarodowym, oraz że jej prace wpisały się w szerszy kontekst porównań kulturowych i historycznych obejmujących obszar Europy Zachodniej.


Inne publikacje prof. Ireny Turnau związane z Francją

W kontekście dziewiarstwa prof. Irena Turnau odnosiła się do Francji głównie w badaniach nad historią technik włókienniczych i modą, a także w recenzjach francuskich publikacji źródłowych.

  • W „Historii dziewiarstwa w Europie do początku XIX wieku” prof. Turnau poświęciła Francji cały rozdział
  • W artykule „Zbiory tkackie i pasamonicze w muzeach Saint-Étienne i Saint-Rambert we Francji” autorka omawia francuskie zbiory muzealne dotyczące tkactwa i pasamonii.
  • W pracy „Association pour l’Étude et la Documentation des Textiles d’Asie’ w Paryżu” prof. Turnau przegląda aktywność francuskiej organizacji zajmującej się dokumentacją tekstyliów azjatyckich
  • Recenzja książki Costume et vie sociale : la Cour d’Anjou XIVe–XVe siècle autorstwa Françoise Piponnier
  • Recenzja publikacji L’évolution des techniques du filage et du tissage du Moyen Âge à la révolution industrielle
  • Recenzja książki Françoise Piponnier, Costume et vie sociale : la Cour d’Anjou XIVe–XVe siècle

c.d.n.


Przypisy, linki, bibliografia:

  1. I. Turnau. Pochwała Samouctwa, Kwartalnik Historii Kultury Materialnej, 2011, nr 2 LINK ↩︎
  2. École Pratique des Hautes Études (EPHE) – francuska szkoła wyższa założona w 1868 r. w Paryżu. Specjalizuje się w kształceniu poprzez udział w badaniach naukowych, zarówno podstawowych, jak i stosowanych. Prowadzi trzy sekcje: nauk przyrodniczych, historycznych i filologicznych oraz religijnych, nadając własne dyplomy magistra i doktora. Zajęcia w tej szkole są dostępne również dla wolnych słuchaczy. ↩︎
  3. LINK ↩︎
  4. LINK ↩︎
  5. LINK ↩︎
  6. LINK ↩︎
  7. LINK ↩︎
  8. LINK ↩︎
  9. LINK ↩︎

Zostaw odpowiedź